28 maja 2014

Jean-Jacques Sempe

Cześć!

Dzisiaj przedstawię Wam sylwetkę jednego z moich ulubionych rysowników. Pewnie (większa) część z Was kojarzy jego prace. W końcu, kto z nas nie kocha Mikołajka? No właśnie, wszystkim, którzy nie czytali, oczywiście serdecznie polecam.
Ale wracając, dzisiaj chcę przedstawić Państwu jednego z najbliższych współpracowników Goscinniego...

Jean-Jacques Sempe
[źródło zdjęć: grafika google]

27 maja 2014

Złe Mamuśki!

Cześć!

Z okazji wczorajszego Dnia Matki, wszystkim mamom jeszcze raz wszystkiego dobrego :)
Spis trochę spóźniony, ale jak to mówią, każdy dzień jest dobry, aby uczcić matki.

W sumie dzisiaj nie będzie tak miło, bo nie będę pisać o kochanych mateczkach, matulach, mamuśkach i mamusiach, a o tych złych, wrednych matkach, macochach, które psują życie filmowym bohaterom. 

Dzisiaj Przed Państwem...

5 najgorszych filmowych mamusiek!
Trudno znaleźć pasujące zdjęcie, a Pusheen zawsze mnie rozczula.
[źródło: tu, inne zdjęcia: grafika google]

24 maja 2014

Frekasy: literackie graffiti - literalnie!


Cześć!

Dzisiaj wpis z serii Freakasy.
Nie wiem, czy jesteście fanami sztuki współczesnej... Ja średnio, aczkolwiek niektóre prace robią na mnie duże wrażenie. Zwłaszcza, jeśli są próbą sensownego (!) zagospodarowania przestrzeni miejskiej. Mam tu na myśli wszelkiego rodzaju murale i graffiti, które nie raz umilają widok szarych, komunistycznych bloków, olbrzymich odrapanych ścian etc.

A skoro graffiti, to czemu by nie o sztuce? No właśnie, nie wiem, czy spotkaliście się kiedyś z literackim graffiti (a dokładniej graffiti o literaturze), jeśli nie, to serdecznie zapraszam do obejrzenia poniższej galerii najciekawszych (moim skromnym zdaniem) prac!

Literackie graffiti

[źródło zdjęć: booklips.pl/galeria/literackie-graffiti , grafika google]

23 maja 2014

"Powstanie Warszawskie" - recenzja tygodnia

Cześć!

Na wstępie przypominam o możliwości wzięcia udziału w niepowtarzalnym rozdaniu (patrz post niżej). Zabawa trwa do 27 maja, więc jeszcze trochę czasu. :)
Ostatnimi czasy w kinie nie za wiele się działo (no może poza premierą Toma Dolana, ale o tym kiedy indziej), cóż okres przedwakacyjny (albo po-Oscarowy, po-nagrodowy) rzadko obfituje w ekscytujące premiery. No ale nie ma co narzekać, nie jest aż tak źle. Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję filmu, na który czekałam od dłuższego czasu…

Powstanie Warszawskie
[źródło zdjęć: grafika google]

Powstanie Warszawskie jest (reklamowane) jako pierwszy na świecie wojenny dramat wojenny non-fiction. Cóż kryje się pod tym tajemniczym stwierdzeniem? Otóż, z fragmentów filmu dokumentalnego opowiadającego o powstaniu warszawskim postanowiono stworzyć film fabularny. Poszczególne epizody zostały zmontowane tak, aby tworzyły spójną historię – do niemego dokumentu dodano narrację i dialogi. Co więcej, czarno-biały materiał filmowy został pokolorowany.
Sprawcami tego „zamieszania” są Joanna Pawluśkiewicz, Jan Ołdakowski, Piotr Śliwowski, we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego. Projekt fabuły przygotował Janek Komasa (niedługo ukaże się jego Miasto 44, więc można powiedzieć, że jest w temacie).

Wygląda ciekawie, nieprawdaż?

21 maja 2014

Kultura turecka - rozdanie

Cześć!

Dzisiaj radosny dzień - mam urodziny <urodzinyblogera>. Ale spokojnie, to nie będzie wpis autotematyczny.
Z okazji moich urodzin mam dla Was prezent - tak, tak, dobrze przeczytaliście, to ja mam prezent dla Was, a nie na odwrót, choć oczywiście nie gardzę żadnymi prezentami. :)

Mam nadzieję, że znajdą się wśród Was jacyś Warszawiacy albo namiętni fani kultury tureckiej albo najlepiej to i to. 

Zaproponowano mi rozdanie wśród Was wejściówek na specjalny koncert zorganizowany 600. rocznicy stosunków dyplomatycznych między Polską a Turcją. Jako że mój blog dotyczy szeroko pojętej kultury (w tym również podróży i innych kultur, choć jeszcze nie miałam okazji pisać postów podróżniczych), postanowiłam zgodzić się!

Zresztą, wydarzenie zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie!
Całość odbędzie się 28 maja 2014 o godzinie 19, w Sali Kongresowej w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
W planie uroczystości przewidziano koncert tureckiej muzyki safickiej i pokaz wirujących derwiszów bractwa Mevlany. 
Więcej informacji o wydarzeniu znajdziecie na www.facebook.com/PoznajTurcje .

Zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie! Strasznie żałuję, że nie dam rady się tam pojawić, ale niestety - obowiązki wzywają. Jednakowoż zachęcam Was wszystkich do wzięcia udziału w tej imprezie.
A jeszcze jedna zachęcajka - impreza jest zamknięta, więc biletów nie zdobędziecie w regularnej sprzedaży.

No to Panie i Panowie, co mogę więcej dodać - zapraszam do udziału! 
A byłabym zapomniała... Co trzeba zrobić? Napiszcie w komentarzu, dlaczego to Wy macie wygrać wejściówkę na koncert.
Zwycięzców poinformuję mailowo (więc proszę również o zostawienie maila). 
Wejściówki będzie można odebrać w kasie. 


Okej, to chyba wszystko! Powodzenia! :) 
A i pamiętajcie, nic tak nie poszerza horyzontów, jak spotkanie z obcą kulturą. 

W. 

PS W razie pytań i wątpliwości zachęcam do kontaktu mailowego.

18 maja 2014

"5 sekund" - recenzja

Cześć!

Dzisiaj krótko - recenzja gry wydawnictwa Trefl...

5 sekund
[źródło zdjęć: grafika google]
5 sekund to gra towarzyska, w której liczy się refleks i odporność na stres.
Ale spokojnie proszę państwa! Nikt do Was nie będzie strzelał. Tytułowe 5 sekund to czas, w jakim należy udzielić odpowiedzi na... pozornie proste pytania.

13 maja 2014

Klasycznie: "Dzisiejsze czasy"

Cześć!

Przepraszam za tak długą przerwę, ale obowiązków coraz więcej, czasu coraz mniej. Cóż, jak to zwykle bywa… <trudnylosblogera> Ale oficjalnie obiecuję poprawę i powrót do wcześniejszej formy! Okej, ale starczy tego kajania.
Dzisiaj znowu post z serii Klasycznie i po raz kolejny nieśmiertelny (metaforycznie, oczywiście!) Charlie Chaplin i jego…

Dzisiejsze czasy
[źródło zdjęć: grafika google]

7 maja 2014

W teatrze lalek

Cześć!

Co u Was? Mam nadzieję, że wszystko dobrze, majóweczka się udała i teraz jesteście pełni siły i energii.
Dzisiaj wpis z serii Frekasów!

Pamiętacie ostatnie figurki Lego, te które przedstawiały pisarzy? No właśnie! Super zabawa, ale jeśli chcielibyście pochwalić się taką przed znajomymi może być kłopot - trzeba szukać jej wśród sterty klocków, a przy okazji jest mała i nie od razu wiadomo, o kogo chodzi. Cóż, chyba nikt nie lubi narażać się na dziwne spojrzenia znajomych...

A co powiedzielibyście na zabawki dla ciut większych dzieci? W zasadzie to większe zabawki, a nie dla większych dzieci, jakkolwiek...
Dzisiaj chcę Wam pokazać szmaciane lalki przedstawiające pisarzy. Są naprawdę freaky!

[źródło zdjęć: http://booklips.pl/galeria/slynni-pisarze-jako-laleczki]
J. R. R. Tolkien
Wszystkich zainteresowanych zapraszam dalej! :)

5 maja 2014

Klasycznie: "Gorączka złota"

Hej!

Tak jak zwykle zacznę notkę swoim utyskiwaniem na zły los polskiego studenta, który musi tyrać do sesji <narzekaniablogera> W każdym razie moje dłuższe nieobecności spowodowane są tym smutnym faktem, że zbliża się czerwiec, który dla studenta niestety nie jest miesiącem letnim, a czasem, w którym znajduje się samym środku lodowej bryły uczuć, które żywi do sesji. Ot, talent prozatorski wychodzi z blogera, nie ma co.

Dobrze, starczy wynurzeń na dziś, bo przecież nikt nie lubi słuchać <egzaltacjiblogera>. Niezwykle dobitnie pokazuje to przykład uciemiężonej JM. Na moje szczęście "nie robię" w branży modowej, w kulturze wszystko odbywa się... kulturalniej?

Dzisiaj znowu Klasycznie - to będzie chyba moja tradycja, żeby rozpoczynać poniedziałki z klasyką... Panie i Panowie dzisiaj (znowu) genialny Charles Chaplin i jego...

Gorączka złota
[źródło zdjęć: grafika google]

2 maja 2014

Lego pisarze

Hej!

Przepraszam za ostatnie zaniedbania - to wszystko wina majówki i wiosennego braku czasu. Ot, bloger taki nie blogerski! 
Jak już pewnie zauważyliście, mam niezłego hopla na punkcie klocków Lego. Dzisiaj odkryłam kolejną Lego-perełkę. Jak wszyscy wiemy najcenniejsze w Lego są... figurki. Na nawet całkiem spory zestaw przypadają tylko jedna albo dwie figurki (bywa, że jest ich więcej, ale to musi być naprawdę duuuuży zestaw). Było to zawsze powodem mojego niezadowolenia i chęci kupienia jak największej ilości małych zestawów (co by mieć dużo ludzików). 

Teraz w sprzedaży dostępne są figurki-breloki z ulubionymi postaciami z filmów i komiksów (Batman, Joker, Superman, Spiderman etc.), a także kilka serii ludzików, które dostępne są jedynie poza zestawami.
Jednak fani Lego nie poprzestają na tym, co oferuje firma, ale za pomocą wielkiej liczby rozwiązań tworzą swój własny świat.

Dzisiaj kolejny Freakas: czy chcielibyście zobaczyć swojego pisarza w postaci figurki Lego? No pewnie! Ja także. Dlatego wszystkich zainteresowanych zapraszam dalej, do obejrzenia galerii z tymi super freakasami.

[źródło zdjęć: http://booklips.pl/galeria/slawni-pisarze-jako-figurki-lego/]